img
img
img
img

Zadzwoń do nas
+48 / 500 815 470
Pon-Pt: 8:00 - 16:00



img
img
img
img
Wycieczka do Słowenii/ Część 1 GÓRY 9

Tak jak wspominałam w poście na temat największych atrakcji turystycznych Słowenii (TOP 10), zamierzam dodać jeszcze kilka wpisów o tym kraju😊. Naszą wycieczkę podzieliliśmy na trzy etapy: górski, sportowo-rekreacyjny, przez pierwsze pełne trzy dni. Następnie zwiedzanie Lublany i podróż nad morze- leżakowanie, zwiedzanie, odpoczynek😊Prawda, że brzmi pięknie? Indeed!;) Dziś-o górach😊

Zatrzymaliśmy się w Bledzie z kilku powodów: sama miejscowość dostarcza tylu atrakcji, pięknych widoków i wrażeń, że spokojnie można spędzić tu tydzień lub dwa. Poza tym jest to miejscowość, której położenie umożliwia dotarcie do stolicy Słowenii dość w krótkim czasie, jednocześnie będąc znakomitą bazą wypadową w okoliczne góry. O jakich górach mowa? Na północy Słowenii mamy do czynienia z Alpami, zbudowanymi głównie z wapieni triasowych i dolimitów (Julijskimi, Kamnickimi, Karawankami, Pohorje oraz przedgórzami alpejskimi). Na południu kraju mamy Góry Dynarskie, powstałe dzięki wapieniom jurajskim. Za wspaniałe widoki w Bledzie i okolicach odpowiedzialne są Alpy Julijskie. To one przyczyniły się do powstania dwóch jezior: Bled i Bohinj. Największym szczytem Alp Julijskich jest Triglav liczący 2864 m n.p.m. Zwiedzanie zaczęliśmy od okolic Bledu tj. wąwozu Vintgar, położonego w odległości 4 km od miasteczka. Dotarliśmy tam samochodem, z którego w dalszej części dnia nie chcieliśmy korzystać, stąd wąwóz z samego rana. Jak się okazało, była to dobra decyzja. Byliśmy jednymi z ostatnich, którzy wjechali na parking położony najbliżej wąwozu, nie straciliśmy również czasu w kolejce po bilety. Sam wąwóz jest bardzo urokliwy, turystyczna, czasami wąska ścieżka prowadzi mostkami, galeriami prosto do wodospadu Sum, liczącego 13 m. Napływający turyści spowalniają drogę powrotną, więc naprawdę polecam poranne zwiedzanie. W dalszej części dnia korzystaliśmy już tylko z atrakcji Bledu. Odbyliśmy wycieczkę rowerową dookoła jeziora. Skorzystaliśmy z kolejki, która zabrała nas pod wejście na wzgórze- Ojstrica (610 metrów), skąd rozpościera się piękna panorama Bledu. Choć zaczyna się niewinnie, końcówka, zwłaszcza z trzylatką Alicją- dosyć stroma😊 Ale oczywiście nie żałujemy. Ala świetnie dała sobie radę. Dzień zakończyliśmy kąpielą w krystalicznej wodzie, na plaży z certyfikatem czystości 3 stopnia. Niesamowite miejsce. Widok jak na Ojstricy, tylko z perspektywy ziemi: zamek oraz Blejski Otok.

Tak naprawdę mieliśmy nakreślony plan wycieczki, ale był on na bieżąco weryfikowany i edytowany jeśli była taka konieczność choćby pogodowa. Następnego dnia odpuściliśmy więc dwie rzeczy: spacer doliną Vrat i dojście do wodospadu Pericnik. Właściciel naszego hotelu, powiedział, że osobiście on by to sobie podarował, a poświęcił więcej czasu na atrakcje znajdujące się na zachód od Bledu. Natomiast my chcieliśmy jeszcze raz wrócić na bajkową plażę w Bledzie, stąd pierwszą część dnia spędziliśmy planowo, a w drugiej oddaliśmy się już błogiemu lenistwu…Chociaż może lenistwo zaczęło się już wcześniej?;) Zaliczyliśmy najpierw wjazd kolejką linową na Vogel, by móc podziwiać piękne masywy górskie i jezioro Bohinij z góry, by potem móc w tym pięknym, ale bardzo zimnym jeziorze się wykąpać😊 Naprawdę polecam, wybrać jakąś mniej uczęszczaną plażę i cieszyć się tą scenerią z mniejszą grupą osób. Dla nas kąpiel w obu jeziorach nie była zupełnie planowana (nie wiedzieliśmy, że są tu plaże) przez co było to największym zaskoczeniem i hitem wyjazdu. Polecam wstrzelić się w pobyt nad Bohinij 12-15 sierpnia, a to dlatego, że odbywa się wtedy Kresna Noc, gdzie okoliczni mieszkańcy wypływają na jezioro łódkami, ze świecami, a imprezę kończy pokaz sztucznych ogni. My niestety w tym okresie byliśmy już poza okolicą…Cóż jeszcze tego dnia? Spacer nad wodospad Savica, przy południowej stronie jeziora Bohinj. 20 minut i byliśmy przy malowniczym wodospadzie. Czy polecamy? Pewnie!

Ostatni dzień w górach poświęciliśmy na eksplorowanie doliny i Soczy i okolic. Początkowo (za namową hotelową) chcieliśmy dojechać do miejscowości, z której odjeżdża pociąg i przeprawić się z niej samochodem do Kobaridu. Ale godz. 9:00 okazała się zbyt późną godziną, by się na takowy załapać, dlatego podróżowaliśmy do celu dalej samochodem. I wiecie, co? To wcale nie był taki zły wybór, bo przełęcze i widoki niezapomniane😊 W samym Kobaridzie kierowaliśmy się od razu na Kobarid Historical Trail. Tuż za Napoleonov Bridge po lewej stronie znajduje się parking, który można odpuścić, a przed mostem jadąc od centrum Kobaridu prosto, można dojechać do parkingu nieopodal Kamp Lazar znajdującego się bliżej trasy turystycznej, o której wyżej mowa. Co zobaczyć w samym Kobaridzie? Niewątpliwie muzeum (poświęcone walkom odbytym w Kobaridzie podczas I Wojny Światowej, a także historii regionu), włoski grobowiec w pobliżu kościoła Św. Antoniego oraz Muzeum Sera. My ruszyliśmy prosto ścieżką prowadzącą do największych atrakcji przyrodniczych regionu to jest: Most Napoleona, widok na rzekę Soczę, 52 metrowy wiszący most oraz wodospad Kozjak, a następnie wspinaczka na Tonocov Grad. Najbardziej emocjonujące przejście odbyło się na wiszącym moście oraz kładką do wodospadu Kozjak. Czy nasza 3 latka dała radę? Z naszą pomocą- jasne!:) W dalszych częściach dnia podążyliśmy dalej na północ w kierunku przełęczy Vrsic, gdzie wjeżdża się samochodem na wysokość 1611 m n.p.m. Kolejne piękne widoki i wszystko za darmo😊 Piszę za darmo, ponieważ w USA np. za tego typu dobra narodowe często się płaci. Tego dnia odwiedziliśmy też miejscowość Most na Soci z turkusowym sztucznym jeziorem- odpuściłabym mając okazję wyboru po raz drugi, na rzecz miejscowości Bovec, przez którą tylko przejechaliśmy. Bovec, a właściwie biura w Bovecu posiadają bogatą ofertę turystyki ekstremalnej (canyoning, rafting czy zwykły spływ). Jak już wspominałam- moje marzenie na przyszłość😊

To by, było na tyle o górach. Zdaję sobie sprawę, że jest to zaledwie fragmencik atrakcji górskich w Słowenii. Na odkrycie przez nas czekają jeszcze: Velika, Planina, Masyw Krvavca, dolina Vrat, Log pod Mangrton z górującym szczytem Mangartu, Travnik wraz Izvir Soce, Wzgórza Smartno, widok na jezioro w Cerknicy i całe Cerknisko Pole, wąwóz Rakov Skocjan, Velki Sneznik, Logarska dolina z wodospadem Rinka. Macie coś do dodania? Ktoś był w tych miejscach. Które są godne polecenia? Wszelkie komentarze mile widziane. Tymczasem pozdrawiam i do następnego!

Komentarze do wpisu (9)

14 września 2017

A ile Państwo byliście? Chcemy się wybrać do Słowenii przełom września/października. Mamy nadzieję, że pogoda nas mimo wszystko rozpieści, bardziej niż w Polsce:) Dzięki za wpis. Wybieramy się właśnie w okolice Bledu. Czy którąś z jaskiń Państwo widzieli?

14 września 2017

Przepraszam, teraz dopiero zobaczyłam, że jest jeszcze jeden wpis o Słowenii. Jaskinia Postojna, my chyba wybierzemy Szkocjańskie, ale wciąż się wahamy.

14 września 2017

Byliśmy 7 pełnych dni w Słowenii, plus dwa na dojazd:) Wybraliśmy Jaskinię Postojną,którą oczywiście polecamy, ale ciekawi jesteśmy bardzo Szkocjańskich. Po prostu na dwie jaskinie nie starczyło nam czasu. Ale jedna przesympatyczna Słowenka, z którą rozmawialiśmy powiedziała, że nie da się porównać jaskiń, obie trzeba zobaczyć:) Także prosimy o recenzję po pobycie! No i życzę udanego wyjazdu i pięknej pogody:)

19 września 2017

Bled, super! również polecam :) Nie można się nudzić latem:)

26 września 2017

O jeju, nie byłam, ale chyba naprawdę warto!

11 stycznia 2018

Bardzo pomocny wpis. Czy może Pani podać nazwę hotelu, w którym spaliście?

30 stycznia 2018

Przepięknie. Nie sądziłam, że w Słowenii jest tak cudownie!

7 marca 2018

kozacko!

7 marca 2018

Colairum, spaliśmy w pensjonacie Pension Kaps:)

img
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości zawierających informacje handlowe o wyprzedażach, promocjach oraz innych akcjach specjalnych serwisu TRIPTELNIK.PL na podany przeze mnie adres e-mail.
Zapisz się do newslettera, a otrzymasz rabat na zakupy, oraz informacje o nowościach i promocjach
Wszystkie prawa zastrzeżone dla Triptelnik.pl Projekt i realizacja: Maxsote.pl 2015
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl