img
img
img
img

Zadzwoń do nas
+48 / 500 815 470
Pon-Pt: 8:00 - 16:00



Wybierz dział Księgarnia Antykwariat
imgKsięgarnia
imgPrzewodniki
imgAntykwariat
imgPrzewodniki
imgBlogosfera Triptelników
imgNowości
imgPromocje

Triptelnik – wyjątkowa księgarnia turystyczna i antykwariat

Triptelnik to profesjonalna księgarnia turystyczna i antykwariat oferujący unikatowe egzemplarze z zakresu literatury podróżniczej. Nasz asortyment obejmuje przede wszystkim przewodniki turystyczne, mapy, atlasy, podręczniki, a także bogato ilustsrowane książki dla dzieci. Jesteśmy księgarnią turystyczną posiadającą w asortymencie książki podróżnicze, które mogą stanowić inspirujące lektury przed wyjazdem, jak i być bezcenną pomocą w czasie podróży. W naszej ofercie nie brakuje także pięknie oprawionych albumów, które idealnie sprawdzą się chociażby w roli niebanalnego pomysłu na prezent. Jako księgarnia dla dzieci i dorosłych, proponujemy nie tylko bogaty wybór książek podróżniczych i przewodników turystycznych, ale także szeroką gamę kolorowych książeczek dla najmłodszych, pomagających zrozumieć świat, a także uczących i rozwijających zainteresowania.

Nowakowski Michał. Oczy Kuguara i inne opowiadania z krainy Indian
Cena: 25,41 zł

  • nowość
Praca zbiorowa. Atlas Świata dla dzieci
Cena: 9,07 zł

  • nowość
Thomas Kunze. Ceausescu. Piekło na ziemi
Cena: 41,53 zł

  • nowość
Bonecki Jacek. Kalendarz fotograficzny 2017
Cena: 36,50 zł

  • nowość
Filip Springer. Miasto Archipelag
Cena: 55,07 zł

  • nowość
Hampton Sides. Krew i burza
45,24 zł 44,00 zł
  • promocja

  • nowość
Kate Brown. Plutopia
Cena: 41,47 zł
Lewczuk Daniel. 4 pustynie
Cena: 30,21 zł
Monika Witkowska. Góry z duszą: pasja i przygoda
Cena: 36,50 zł

  • nowość
Müller Herta. Moja ojczyzna była pestką jabłka
Cena: 30,13 zł

  • nowość
Organizer podróżnika z oknem na tablet Tuloko (SZARY Z TURKUSEM)
Cena: 105,00 zł

  • nowość
Praca zbiorowa. Kuba Mapa drogowa (OT)
Cena: 19,76 zł
Praca zbiorowa. Świat niezapomniane podróże
Cena: 45,30 zł

Zabierz swoje dzieci w literacką podróż!

W naszej księgarni podróżniczej zadbaliśmy to, aby coś dla siebie znaleźli również najmłodsi czytelnicy. Wśród zgromadzonych propozycji nie brakuje więc książek opowiadających o podróżach, jak i tych, które można zabrać ze sobą na wyjazd z dziećmi. Atlasy geograficzne z kolorowymi ilustracjami zaciekawią pewnie niejednego małego podróżnika. Najmłodsi mogą poznawać świat poprzez serię edukacyjnych książek, które encyklopedyczną wiedzę przekazują w bardzo interesujący i łatwo przyswajalny sposób. Można również oglądać dzięki nim góry, morza, zwierzęta, rośliny, zabytki oraz najciekawsze miejsca w różnych zakątkach ziemi. Księgarnia dla dzieci taka jak nasza to miejsce, od którego warto rozpocząć literacką podróż…

Wyjątkowa podróż z wyjątkową księgarnią!

Księgarnia turystyczna Triptelnik powstała z myślą o dzieciach i dorosłych, których pasją są podróże – zarówno te, przysłowiowym „palcem po mapie”, jak i w realnym świecie. W naszym asortymencie wyszukasz starannie dobrane pozycje książkowe o bardzo szerokiej tematyce. Przygotowaliśmy propozycje interesujących i ciekawie ilustrowanych przewodników, map turystycznych, albumów, wybrane kolekcje dla podróżników oraz podręczniki z zakresu geografii obcojęzycznej. Najciekawsze miejsca na świecie mogą odkrywać razem z nami nie tylko starsi czytelnicy, ale również najmłodsi. Bez wychodzenia z domu, w naszej księgarni zawsze trafisz na najlepsze książki podróżnicze! Zachęcamy także do śledzenia naszego bloga o podróżach.

Mapy turystyczne – z nami trafisz w każde miejsce na świecie!

Dzięki dobrze opracowanej i czytelnej mapie turystycznej trafisz w każde miejsce, które sobie wymarzysz. Dla takich pasjonatów odkrywania świata jak ty, mamy wiele propozycji map turystycznych: laminowanych i tradycyjnych. Zaopatrując się w nie bez problemu zaplanujesz każdą podróż i wyznaczysz najciekawszą dla siebie trasę. W naszym profesjonalnym sklepie podróżniczym wyszukać można mapy turystyczne Polski i świata w różnych skalach, bardzo rzetelnie opracowane. Z nimi dotrzesz w m.in. Bieszczady, Tatry, na Pomorze oraz odwiedziesz wiele ciekawych miejsc na każdym kontynencie. Praktyczne i wytrzymałe, sprawdzą się nawet w najtrudniejszych warunkach. Jeśli brakuje tutaj mapy z interesującą destynacją, napisz do nas! Postaramy się znaleźć ją dla Ciebie.

Przewodniki turystyczne – zaplanuj swoją podróż!

Skąd czerpać wiedzę na temat najciekawszych miejsc i zabytków do zwiedzania? Gdzie wyszukać informacji o restauracjach, które podają najsmaczniejsze lokalne potrawy? Jak poznać historię regionu czy państwa, w którym chce się spędzić wakacje? Przewodniki turystyczne z naszej oferty, to lektura, która może okazać się bardzo przydatna wszystkim, którzy wybierają się w wakacyjną lub służbową podróż. Wśród najbardziej popularnych propozycji i najczęściej kupowanych są m.in. przewodniki takich wydawnictw jak Pascal, National Geographic. Z ich pomocą można zaplanować w ciekawy sposób każdy wyjazd. Udana podroż w Bieszczady, do Rzymu, Indii, czy Kairu? Tylko z przewodnikami turystycznymi z naszej księgarni!

Atlasy geograficzne i tematyczne, czyli co słychać w świecie…

Nasza księgarnia, poza przewodnikami i mapami turystycznymi, to również miejsce, gdzie wybrać można wiele ciekawie opracowanych atlasów geograficznych i tematycznych. Ze względu na wysoką jakość, są bardzo cennym źródłem wiedzy. Przydać się mogą nie tylko uczniom czy studentom do nauki, ale również tym, którzy pasjonują się szeroko pojętą geografią. Atlasy geograficzne, które polecamy, mają atrakcyjną, ilustrowaną formę. Dla tych, którzy chcą poznać kulturę lub politykę jakiegoś państwa będą cenną skarbnicą wiedzy. Nasza księgarnia posiada także interesujący pakiet atlasów tematycznych, które ucieszą pasjonatów np. historii, przyrody, astronomii czy wycieczek rowerowych.

Najlepsze książki podróżnicze – inspiracja do wyjazdów.

Czasami inspiracja do wyprawy w jakiś zakątek świata przychodzi po lekturze interesujących książek o podróżach. Dla pasjonatów tego rodzaju literatury mamy szeroki wachlarz tytułów znanych polskich oraz zagranicznych autorów. Dzięki wysokiej merytoryce książek, które zgromadziliśmy, to świetna okazja do tego, aby wybrać się w niesamowitą podróż w każdy zakątek globu. Zaproponować możemy m.in. pasjonujące reportaże do egzotycznych Indii, pachnącej kawą Brazylii, czy coraz chętniej odwiedzanej Gruzji. Marzysz o wejściu na szczyt Mount Everest albo K2? Opisy trudów zdobywania wierzchołków tych gór i innych przeczytasz w najlepszych książkach podróżniczych dostępnych w naszej księgarni.

Blog o podróżach – zdaj nam swoją relację!

Lubisz podróżować? Chcesz podzielić się swoimi wrażeniami, zachęcić innych do wypraw w te miejsca, które Ty już odwiedziłeś? Zapraszamy do wspólnego pisania bloga o podróżach. Twoje przemyślenia na temat przygotowania do danej wyprawy mogą okazać się cenne dla innych podróżników. Blog o podróżach to miejsce, gdzie możesz zadać nurtujące Cię pytanie, zaprezentować zdjęcia z własnych wojaży, podzielić się przygodami, które przeżyłeś. Twoje wspomnienia na temat niesamowitych widoków, intrygujących kultur i obyczajów, nietuzinkowych ludzi, wyjątkowych regionalnych smaków i zapachów - wszystko to może znaleźć się w naszej Blogosferze. Dziel się z nami swoimi bliskimi i dalekimi wyprawami!

Antykwariat – poznaj nasze „książki z duszą”!

Jeśli jesteś miłośnikiem starych książek, unikatowych publikacji o tematyce podróżniczej, to w naszym antykwariacie z pewnością znajdziesz dla siebie wiele ciekawych pozycji. Zabytkowe, pojedyncze i niepowtarzalne tytuły, które zebraliśmy w naszej ofercie wpiszą się w oczekiwania wszystkich tych, którzy szukają lektur sprzed 1980 r. jak i współczesnych. Wszystkie książki o podróżach posegregowane są w przejrzyste kategorie, dzięki czemu łatwiej będzie odnaleźć poszukiwaną pozycję. Wśród nich nie brakuje także używanych atlasów czy podręczników szkolnych albo akademickich. Dla tych, którzy lubią „książki z duszą” będzie to wielka gratka. Zabytkowe, unikalne atlasy, przewodniki i książki podróżnicze – odwiedź nasz antykwariat!

ŚWIERADÓW ZDRÓJ, PROPOZYCJA RODZINNEGO (2+1) RELAKSU W GÓRACH IZERSKICH (weekend) 2

Wybieram się w weekend z rodzinką w góry Izerskie do Świeradowa i sporządziłam krótki plan weekendu:) Może komuś się przyda:) Zamierzam spróbować wszystkich atrakcji poniżej zawartych, a po weekendzie przyślę zdjęcia i ewentualne komentarze, co się udało zobaczyć, co było warto i dlaczego:) A jeśli ktoś już był i zna jakieś ciekawe miejsca zapraszam do komentowania:)

ATRAKCJE TURYSTYCZNE I SPACERY:-Park i Dom zdrojowy, znajdują się w samym centrum miasta. Park jest bardzo ciekawie położony (znajduje się tutaj m.in. sztuczna grota), natomiast dom posiada urokliwą halę spacerową, ozdobioną witrażami i roślinami -Punkt widokowy „Zajęcznik” (595 m n.pm.), Zakończony wieżą RTV, rozciąga się na nim panorama miasta. (czas przejścia 1,5 godziny w obie strony) -Sepia Góra (829 m n.pm.), aby tutaj dotrzeć należy skręcić w dróżkę asfaltową za stacją kolejową prowadzi do niej niebieski szlak, asfaltowy. Przepiękne widoki. Około 2 godziny w obie strony. -Wodospad Kwisa, który znajduje się między Świeradowem a Szklarską Porębą -Świętojanki, zjawiskowa skała, leżąca na południowym-zachodzie Sępiej Góry na wschód od Świeradowa -Kopalnia Stanisław, wysoko położony kamieniołom. Miejsce poszukiwaczy kamieni szlachetnych. -ul. Zdrojowa z deptakiem, fontanną i źródełkami wody mineralnej -Muzeum zdrojowe, -skansen wraz Czarcim Młynem, można zobaczyć tutaj proces produkcji chleba -Torfowiska Izerskie, rezerwat z malowniczymi trasami pieszymi i rowerowymi.

KULINARIA/ WYŻYWIENIE: Cynamonowy Słoń,Piwowar Lwówecki, Izerska Chata, Kalamata, Kawiarnia Arnika

ROZRYWKA: - przejazd koleją gondolową na Stóg Izerski - masaż ajurwedyjski w Grocie Solnej Solana, kąpiele i pobyt w grotach i saunach, - lampka wina z mężem na balkonie z widokiem na góry:)

NOCLEG: Apartamenty Izerskie

To do napisania, Katyszka

czytaj całość Skomentuj
PORTUGALIA we dwoje. Opis podróży i kilka rad. Przeczytajcie:) 2

Portugalia jest niewielkim krajem, dlatego planując wycieczkę z Polski, najlepiej jest zabukować sobie lot i wypożyczyć na miejscu samochód. A dalej już wedle życzenia- ponieważ Portugalia ma naprawdę dużo do zaoferowania. To miał być jeden z tych romantycznych wypadów z chłopakiem. Połączenie relaksu, zwiedzania, pysznej (jak słyszeliśmy) kuchni i widoków znanych z pocztówek.

Wylądowaliśmy na lotnisku Faro. Już z góry było widać przepiękne plaże, które ciągnęły się aż po horyzont. Chcąc korzystać z uroków Oceanu Atlantyckiego w mniejszym gronie szukaliśmy noclegu w bardziej „anonimowej” miejscowości nadmorskiej, dlatego od razu zrezygnowaliśmy z zatłoczonej Albufeiry wybierając miasteczko Armacao de Pera. Białych hoteli, molochów nie udało się uniknąć, natomiast sama miejscowość ma w sobie całkiem sporo uroku, bardzo uśpiona w dzień, ożywająca w nocy urzekła nas swoim klimatem. Wykupiliśmy apartament z uwagi na to, że przywieźliśmy nieco swojego jedzenia, obcinając nieco koszty, ponieważ wakacje w Portugalii do najtańszych nie należą. (najdroższy oczywiście jest lot+ samochód). Trzy gwiazdkowy apartamentowiec Rosamar spełnił swoją funkcję: było czysto, przestronnie, funkcjonalnie i z klimatyzacją:)

Choć bardzo lubię pływać to pływanie w oceanie nie należy do najłatwiejszych wyczynów. Fale są przeważnie spore, woda jak wiadomo- słodyczą nie grzeszy, a różnica w poziomie dosyć szybko się zmienia. Do tego urokliwe skały! Pusta pełna piasku pieczara w ciągu sekundy potrafi zmienić się w rwące oczko, dlatego nie polecam ich zgłębiać bez dokładnej analizy pogody, wody i swoich możliwości. Pogoda była idealna. Lekko prażyło słoneczko, delikatnie wiał wiatr, a temperatury były optymalne:) Po dwóch dnia wylegiwania się na plaży i poznawania Armacao, pociągnęło nas trochę dalej wzdłuż wybrzeża. Stanęliśmy na wysokich klifach w Carvoeiro, oglądaliśmy z góry Ponta de Piedade, wykąpaliśmy się na plaży „Praia da Rocha” i wyruszyliśmy na najbardziej wysunięte punkty nie tylko Portugalii ale i całej Europy- Cabo da Roca i Cabo de São Vicente. Całe wybrzeże Algarve nas niesamowicie urzekło! Z powrotem jednak zgubiliśmy drogę do domu i krążyliśmy w kółko Carvoeiro chyba z pięć razy. Dookoła ciemno, światło uliczne dosyć oszczędnie nam padało, znaki nie do końca współpracowały nie uwzględniając na trasie obecności Armacao. Teraz już śmiejemy się z tego, ale wtedy wiało grozą, niepewnością i wiszącą w powietrzu kłótnią. Na szczęście trafiliśmy w końcu do hotelu..

Następny dzień pozostawił po sobie wielki niedosyt. Teraz gdybyśmy mieli planować tą wycieczkę, nie spędzilibyśmy tyle czasu na plaży.. ale Polak mądry po szkodzie;) Z drugiej strony potrzebowaliśmy odpoczynku, więc chyba nie powinniśmy sobie nic wyrzucać:) Wstaliśmy skoro świt, szykując kanapki, bo czekała nas daleka droga przez pół kraju do pięknej stolicy Lizbony. Sama droga nie była specjalnie urokliwa, mijaliśmy mniejsze i większe miasta, wzniesienia i pagórki, w pierwszą stronę wybraliśmy drogę alternatywną (nie autostradę), w drugą- czas zmusił nas do autostrady. A to wszystko dlatego, że na zwiedzanie Lizbony przeznaczyliśmy jeden dzień, a w zasadzie pół, bo trzeba było jeszcze dojechać. To olbrzymi błąd. Miasto bowiem należy moim zdaniem do jednego z najbardziej urokliwych w Europie a specyficzną atmosferą nie ma sobie równych. Udało nam się zobaczyć najważniejsze punkty na mapie miasta i zakochać się bezpowrotnie w PÓŁ DNIA- to chyba o czymś świadczy?:) Nie chcę się rozpisywać o zabytkach i atrakcjach Lizbony, bo od tego są przewodniki, powiem jedynie, że położenie Lizbony, cudowni ludzie, muzyka, knajpki i kawa musi cudownie „smakować” na co dzień. To miasto, w którym mogłabym mieszkać.

Na ostatnie dni pobytu przewidzieliśmy kolejno atrakcje: rejs po rzece na plażę po wschodniej stronie miasteczka (stąd zdjęcie ośmiornicy!) oraz rejs statkiem do jaskiń i możliwość nurkowania. I to kolejny nasz błąd. Zamiast wybrać któregoś z panów na plaży, którzy za znacznie mniejszą opłatą oferowali podobną atrakcję ich łódką wybraliśmy rejs z niby sprawdzoną firmą, który bardzo nas rozczarował.. Z nurkowania w jaskini były nici ze względu na olbrzymi wiatr, który uniemożliwiał dopłynięcie blisko skał.. Nie zobaczyliśmy również Porto, które podobno też urzeka.. ale to chyba wszystko przed nami:)

Piszę ten post by przestrzec Was przed błędami , które popełniliśmy my i zachęcić do zwiedzania w Portugalii rzeczy, które nas zachwyciły. Oto kilka moich rad:

1. Korzystajcie z urlopu w mniejszych miasteczkach nadmorskich i spróbujcie wniknąć w lokalną społeczność.

2. Podróż samochodem na miejscu choć do najtańszych nie należy, daje poczucie wolności i możliwości wyboru. Może postawić na ten luksus kosztem innego?

3. Trzeba pamiętać o godzinach przerwy- sjesty w ciągu dnia w restauracjach, sklepach i urzędach.. My trafiliśmy na szokujący dla nas Polaków rozkład godzinowy pracy na poczcie.. Doprawdy znaleźć możliwy termin wysłania listu graniczy z cudem:) Największą szansę mają Ci co rano wstają, albo Ci którzy nie jedzą obiadu w godzinach 17-18:) W innych godzinach nasz pobyt na poczcie może okazać się bardzo niepewny.. (czy ktoś jeszcze będzie po tym narzekać na jedno zamknięte okienko na poczcie w Polsce?)

4. Szukajcie kuchni dalej od deptaków i „wyfrakowanych” kelnerów. My po obłędnie drogiej kolacji dnia pierwszego skosztowaliśmy w kolejnych dniach obłędnych grillowanych krewetek, dzbanka sangrii i bacalhau a bras! Kuchnia Portugalii to jeden z jej największych atutów, nieporównywalnych do reszty, dlatego nie stołujcie się tylko w hotelach.

5. Planując swoje dni w Portugalii dajcie sobie trochę czasu na poznanie nie tylko wybrzeża, ale i urokliwych miast, które leżą troszeczkę dalej np. Lizbona, Porto 6. Nie wybierajcie rejsów statkiem, które oferują większe firmy.. Szkoda czasu i pieniędzy. Postawcie na usługi lokalnych jednostek:)!

Ps. Na maila redakcji Triptelnika prześlę kilka dodatkowych zdjęć, które jeśli jest możliwość proszę opublikować:) Z góry dzięki! Agul

czytaj całość Skomentuj
2 tygodnie w Rumunii ♥ 1

Jesteśmy po dwutygodniowym wypadzie objazdowym po Rumunii. Jeszcze nie otrząsnęliśmy się z wrażeń i emocji a już trzeba było wskoczyć do pędzącego pociągu jakim jest życie:) A miało tak nie być! Bo to właśnie Rumunia uczy, by wysiąść, zatrzymać się, poobserwować, pogadać…Więc dziś siadam do przeglądania zdjęć i wspominania! Dwa tygodnie na Rumunię to stanowczo za mało. Spodziewaliśmy się tego. Większość podróżniczych mędrców radziła, by rozłożyć ją na kilka lat i smakować po kawałku twierdząc, że lepiej poznać jedną krainę dogłębnie niż kilka „po łebkach”. Może to i prawda, ale… świat jest taki kolorowy i piękny. Nie sposób zagościć w jednym miejscu na dłużej. Zamierzam przyjrzeć się każdemu miejscu z osobna, rozłożyć Rumunię na czynniki pierwsze, w kolejnych wpisach, ale póki co przedstawiam zestaw atrakcji, które mnie urzekły:

1. Przejazd Transalpiną i Szosą Transfogarską przy zmiennej pogodzie (wiadomo pogody się nie wybiera, ale mieliśmy to szczęście by zobaczyć obie trasy w różnej odsłonie, Transalpinę skąpaną w słońcu i Szosę najpierw zasnutą mgiełką i lekkimi chmurkami, potem nawet zalaną deszczem. Cudo! A na Szosie spotkaliśmy wielu kompanów: owieczki, krówki, osiołki, konie oraz… 2 niedźwiadki! How lucky we were!

2. Ach Dunaj! Naprawdę robi wrażenie. Nam było dane zobaczyć mitycznego Decebala oraz majestatyczne Żelazne wrota.

3. Zamki! Widzieliśmy trzy: prawdziwą twierdzę literackiego pierwowzoru Drakuli- Poienari, podszywający się pod zamek Drakuli -Bran oraz królewski zamek Peles. Zdecydowanie polecamy obejrzeć wszystkie trzy! Dlaczego? By zobaczyć różnicę:) Nam najbardziej przypadły do gustu pozostałości twierdzy Poienari.

4. Góry! Są wszędzie. Tak naprawdę na palcach jednej ręki można policzyć przejazdy, gdzie w oddali brak majaczących w oddali gór, a droga jest prosta jak drut. Większość przejazdu przez kraj odbywała się po serpentynkach:) Parang, Fogarskie, Bucegi i Rodniańskie- must see!

5. Morze Czarne wskoczyło na listę moich ulubionych „kąpielisk”. Piaseczek mięciutki, a woda coś pomiędzy Bałtykiem, a Morzem Śródziemnym. Cudowna! Turystów natomiast nie brakuje. I tu warto poszukać ustronnych plaż lub wybrać nocleg pomiędzy popularnymi kurortami, tak właśnie zrobiliśmy MY.

6. Wulkany błotne Noroiosi. Świetna atrakcja zwłaszcza dla kogoś kto planował w tym roku wypad do Islandii i z różnych przyczyn musiał ten wypad przełożyć. To taka mini Islandia w Rumunii;)

7. Malowane klasztory na Bukowinie. Perełeczki znajdujące się na liście UNESCO. Naprawdę warto zobaczyć. Nas najbardziej urzekły dwa: monastyr w Suczewicy oraz Mołdawica.

8. Niecodzienny cmentarz w Sapancie. Absolutnie nie oburzam się, że zrobiono z niego atrakcję turystyczną i że płaci się za wstęp. Dużo tutaj dystansu i humoru, którego nam Polakom, by się w tej kwestii przydało. A takim nagrobkiem sama bym nie pogardziła!

9. Jeziora: Rosu, Trei Ape, Balea, Bolboci i Siriu. Najprzyjemniejszy spacer odbyliśmy przy jeziorze Rosu, które mieniło się kolorami, a w tle odznaczała się pionowa skała Suhardul Mare.

10. Miasta. Choć zarzuca się im wiele, to klimatu nie brakuje. Ja pokochałam turystyczny Braszów i mimo wszystko Bukareszt. Dlaczego „mimo wszystko”? O tym innym razem!

Dużo tu ochów i achów, bo na krytykę i obiektywizm jeszcze przyjdzie czas, gdy emocje opadną:)

czytaj całość Skomentuj
Książki blogerów podróżniczych 2

Muszę przyznać, że wybór książek podróżniczych za czasów mojego dzieciństwa nie był zbyt wielki. Ciągle „katowano” nas tymi samymi autorami, gdzie królowały opisy przyrody, dialogu nie było prawie wcale, a jak już był to zbędny;) A teraz? Jest w czym wybierać! Smaki, zapachy, ludzie, krajobrazy, doświadczenia, rady, towarzysze podróży, piękne zdjęcia, piękne miejsca. Ja ostatnio skupiłam się na książkach podróżniczych blogerów, ponieważ zostaliśmy nimi wręcz zasypani. Oto moja lista (nie wszystkie już przeczytałam, ale gdy to zrobię na pewno zrecenzuję)

1.Sadowska Beata. I jak tu nie podróżować (z dzieckiem) 2.Aleksandra Świstow. Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin 3. Lewandowski Karol. Busem przez świat. Wyprawa pierwsza. 4. Anna Kuziemska. Pępek świata. Z dzieckiem w drodze 5. Anna Alboth. zdjęcia: Thomas Alboth. Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej 6. Raczko Julia. Gdzie jest Julia? 7. Aleksandra i Jacek Pawliccy. Siedem razy świat 8. Bogusz Magda. Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata

Jeśli macie coś do dodania to zapraszam! Podzielcie się swoimi doświadczeniami, co warto a czego nie! Będę wdzięczna! Ps. Widziecie pewną tendencję? Kobiety, kobiety, kobiety…!

czytaj całość Skomentuj
img
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości zawierających informacje handlowe o wyprzedażach, promocjach oraz innych akcjach specjalnych serwisu TRIPTELNIK.PL na podany przeze mnie adres e-mail.
Zapisz się do newslettera, a otrzymasz rabat na zakupy, oraz informacje o nowościach i promocjach
Wszystkie prawa zastrzeżone dla Triptelnik.pl Projekt i realizacja: Maxsote.pl 2015
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl